03.07.2011r Drukuj
Strzelanki-jebanki
Wpisany przez Ryba   
Wtorek, 12 Lipiec 2011 16:57

Pomimo ulewnego deszczu czynni operatorzy WFT w skadzie Mezo, Nockeer i Ryba postanowili uda si na niedzielne manewry. Miejscem zbirki by ERG godzina 9:15 . Klasycznie i zgodnie z tradycj niestety spnilimy si troszk. Jednak zaprzyjaniona ekipa F.E.A.R. czekaa cierpliwie ( spnienie byo spowodowane drobnymi problemami wjazdu na miejsce zbirki, z powodu stranicy z opuszczanym szlabanem przez ktry musielimy si przedrze ;) ) Panujce warunki atmosferyczne nie zniechcay operatorw obu ekip > Wrcz przeciwnie, zmotywoway nas do przewiczenia taktyki czarnej co w warunkach bojowych wyszo bardzo sprawnie. Pomogo przypomnie i utrwali operatorom zachowaniem si w budynkach. Poniewa Mezo przypomnia sobie o samochodzie ktry mia obejrze w celu jego ewentualnego zakupu zarzdzi odjazd o godzinie 14:00 chcc nam udowodni, e trasa ktr przyjechalimy jest najkrtsza w drodze powrotnej objechalimy ca Dbrow Grnicz szerokim ukiem. Jadc przez Sosnowiec do Czeladzi. Miao to jednak te swoje plusy. Ryba znajcy Czelad jak swoj wasn kiesze, ktrych ma tak wiele, e jak schowa telefon do jednej z nich , nie moe znale go przez dobre 15 minut ? wiedzia gdzie znajduje si sklep gdzie mona kupi w niedziel jajka rozmiaru ?L? i po zakupieniu jajek sztuk 10 dojechalimy szczliwie do domw J

Co stao si z jajkami to sam Nockeer wie .